Strony internetowe, które warto mieć w "ulubionych"

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W "dobie internetu" dotarcie do informacji jest banalnie proste. Niestety, przez to, że takie banalne, niesie ze sobą pewne zagrożenie: czy aby na pewno źródło tych informacji było rzetelnym źródłem informacji? Jak to się mówi: "papier przyjmie wszystko". Klawiatura również. Dlatego w jednym miejscu udostępniam strony związane z żywieniem, zachowaniem czy rozwojem dziecka :) Strony sprawdzone, godne polecenia :) Temu polecam :) A propozycje innych stron mile widziane. Sprawdzę, i jeśli będą rzetelnym źródłem wiedzy, dopiszę do listy. Warto mieć sprawdzone strony internetowe, do których warto zaglądnąć :) Oto kilka z nich:

Centrum Nauki o Laktacji

Blog Gosi Jackowskiej

Hafija

dietetykapediatryczna.pl

wegemaluch.pl

http://szpinakrobibleee.pl/

https://zdrowiewbrzuszku.blogspot.com/

https://mataja.pl/

http://wymagające.pl/

Fundacja Insulinooporność

Fenyloketonuria

Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej

 

Miłej lektury :)

 

Mamy z fenyloteronurią a karmienie piersią

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

O fenyloketonurii wiemy już bardzo dużo. Od maja 1994 roku wszystkie noworodki poddawane są badaniom przesiewowym w kierunku fenyloketonurii. Wcześniej również można było zrobić takie badanie, ale nie były one obowiązkowe, dlatego choroba wykrywana była dosyć późno, prowadząc do upośledzenia umysłowego dziecka.

Czym jest fenyloketonuria?

Fenykoletonuria jest chorobą uwarunkowaną genetycznie, dziedziczy się autosomalnie jako cecha recesywna. Przyczyną klasycznej postaci fenyloketonurii (97%) jest niedobór hydroksylazy fenyloalaninowej, spowodowany mutacją genu odpowiedzialnego za syntezę tego enzymu. Hydroksylaza fenyloalaninowa katalizuje przemianę fenyloalaniny do tyrozyny. Konsekwencją niedoboru hydroksylazy fenyloalaninowej jest nagromadzenie się fenyloalaniny we krwi i płynie mózgowo-rdzeniowym oraz zwiększone wydalanie tego aminokwasu z moczem. Dochodzi wówczas do uruchomienia deaminacji fenyloalaniny (alternatywnej drogi metabolicznej), a w konsekwencji do wzrostu stężenia w surowicy krwi fenylopirogronianu i innych jego pochodnych: fenylooctanu, o-hydroksyfenylooctanu i fenylomleczanu. Metabolity te pojawiają się w moczu i są odpowiedzialne za charakterystyczny "mysi" zapach wyczuwalny u nieleczonych pacjentów.

Znacznie rzadziej fenyloketonuria może być wynikiem niedoboru tetrahydrobiopteryny, kofaktora hydroksylazy fenyloalaninowej, albo braku lub defektu reduktazy dihydropterydynianowej lub innych enzymów biorących udział w syntezie biopteryn [1].

 

Szukając informacji o PKU (fenyloketonurii), można dotrzeć do mnóstwa książek, artykułów naukowych czy stron internetowych, gdzie poruszany jest najczęściej temat żywienia niemowląt i dzieci z PKU oraz informacji dotyczących Zespołu Fenyloketonurii Matczynej. Niestety informacji na temat karmienia piersią przez kobiety chore na PKU jest niewiele. Przyznam szczerze, że szukanie informacji na ten temat trochę mi zajęło. Wiadomo, że przed ciążą i w trakcie ciąży musi być przestrzegana odpowiednia dieta, ponieważ wysokie stężenie fenyloalaniny we krwi kobiety w ciąży jest toksyczne dla płodu [3], [5]. Ale co po porodzie, kiedy matka chce karmić dziecko? Czy metabolity te zagrażają w jakiś sposób karmionemu piersią dziecku? Czy kobiety w ciąży są informowane o możliwości karmienia piersią?

Dzięki forom internetowym dotarłam do ośmiu mam chorych na PKU, które karmiły bądź karmią piersią swoje dzieci. Zapytałam te mamy przede wszystkim o to, czy zostały poinformowane w czasie ciąży przez lekarza czy położną o możliwości lub niemożliwości karmienia piersią.

  Sześć mam nie zostało poinformowanych w ogóle o możliwości karmienia piersią.

  Dwie otrzymały informację, że można, z czego jedną mamę poinformowano, że musi być na diecie.

  Po porodzie jedna mama otrzymała od położnej informację, że jej pokarm będzie i tak "jałowy" ze względu na stosowaną dietę.

Kolejne moje pytanie dotyczyło diety, czy była kontynuowana podczas karmienia piersią.

  Dwie mamy podczas karmienia piersią nie stosowały diety dla PKU.

  Sześć z mam było na diecie, ale jak stwierdziły "nie restrykcyjnej".

 

Jak to w końcu jest? Czy można karmić piersią? Czy trzeba być na diecie?

Z badań naukowych do których dotarłam wynika, że matki z PKU mają wyższy poziom fenyloalaniny w mleku niż matki zdrowe. Natomiast karmienie piersią zdrowych niemowląt jest bezpieczne. Stężenie fenyloalaniny u tych dzieci jest w normie [2].

Problemem jest sytuacja gdy matka choruje na PKU oraz jej dziecko. Wówczas, wskazana jest dieta PKU u matki i monitorowanie stężenia fenyloalaniny i tyrozyny. W takim przypadku karmienie piersią powinno odbywać się pod kontrolą poradni metabolicznej [4],[5].

 

Źródła:

[1] "Wykłady monograficzne z diagnostyki laboratoryjnej", Krystyna Sztefko. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

[2] https://www.acog.org/-/media/Committee-Opinions/Committee-on-Genetics/co636.pdf?dmc=1&ts=20160607T0903069391

[3] https://pkuconnect.pl/zespol-fenyloketonurii-matczynej/

[4] "Lactation and Phenylketonuria", Niceta C. Bradburn , Rebecca S. Wappner , James A. Lemons , Betty A. Meyer , Rebecca S. Roberts

[5] Phenylketonuria and maternal phenylketonuria , Purnell. H

 Foto: https://globalgenes.org/raredaily/pku-time-to-live/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Interakcje leków z żywnością, czyli z czym leków nie podawać…

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Artykuł ten ukazał się w kwartalniku Beskidzka Mama pod koniec 2016r. Myślę jednak, że warto aby dotarł nie tylko do beskidzkich mam :)

 

Gorączka, ból zęba, ból brzucha, alergia… Wizyta u lekarza, diagnoza, recepta i mamy odpowiedni lek. W domu zapoznajemy się z ulotką, wiemy ile, kiedy podać ale czy wiemy z czym nie podawać?  Jak często podajesz lek dziecku rozpuszczony w mleku?  Jak często podajesz lek rozpuszczony w soczku pomarańczowym, aby zamaskować gorzki smak lekarstwa? Jak często do popicia dajesz zamiast wody herbatę?  Zdarza się to bardzo często, jak nie za każdym razem. Podawanie lekarstw małym dzieciom  sprawia wiele trudności i chwytamy się każdej możliwej opcji.  Niestety niektóre leki nie powinny być podawane z mlekiem, sokami z owoców cytrusowych czy popijane herbatą. Związki zawarte w tych produktach wchodzą w reakcje ze związkami zawartymi w lekarstwach. Dlaczego tak się dzieje?

Leki to substancje chemiczne, które po dostarczeniu do organizmu wywołują określony efekt farmakologiczny. Następnie ulegają przemianom enzymatycznym by zostać usuniętymi z organizmu. Podobnie jest z żywnością, która  pod wpływem enzymów zostaje przekształcona w organizmie w prostsze związki, które są wchłaniane a te które zostały niewykorzystane są wydalane. Dlatego najczęściej na etapie wchłaniania i metabolizmu dochodzi do interakcji pomiędzy lekami a żywnością. Skutki tych interakcji mogą być różne, może to być brak efektu terapeutycznego lub jego zmniejszenie/zwiększenie, wystąpienie poważnych powikłań, takich jak zaburzenia przewodzenia i rytmu serca oraz  problemy ze strony układu pokarmowego. W przypadku małych dzieci niektórych skutków nie da się przewidzieć. Ich układ pokarmowy nie jest jeszcze w pełni dojrzały.

Paracetamol  (syrop Paracetamol, Panadol, Canpol, tabletki Panadol, Apap)

Jest jednym z najczęściej podawanych leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych.

Przyjmując paracetamol należy zwrócić uwagę na spożycie węglowodanów, gdyż duża ich podaż w diecie  ogranicza jego wchłanianie. Cukry wchodzą w skład leku dlatego tym bardziej nie należy podawać ich dziecku przyjmującemu ten lek. Paracetamol w syropie można zamienić na Paracetamol w czopku.

Paracetamol wchodzi również w interakcje z czosnkiem. Zdarza się, że podczas przeziębienia podaje się dziecku mleko z miodem i czosnkiem. Nie jest to dobre połączenie. Zarówno miód zawiera cukry więc ogranicza wchłanianie leku tak czosnek w połączeniu z paracetamolem  zwiększa ryzyko uszkodzenia wątroby.

Bisacodyl

Jest stosowany w krótkotrwałym objawowym leczeniu zaparć u dzieci po 4 roku życia. Stosowany jest doraźnie w momencie kiedy syrop laktuloza nie jest skuteczny. Ważne jest aby nie spożywać bisacodylu przed lub w trakcie spożywania produktów mlecznych. Popijanie mlekiem może zmniejszyć lub całkiem uniemożliwić działanie leku oraz naraża pacjenta na bóle brzucha i nudności. Spowodowane jest to tym, że mleko zmniejsza pH soku żołądkowego i doprowadza do szybszego rozpuszczenia otoczki tabletki w żołądku a nie w jelicie cienkim. Uwolniony lek powoduje silne podrażnienie błony śluzowej żołądka.

 

 

Żelazo (ascofer, hemofer, actiferol, wystepuje również w suplementach witaminowych dla dzieci np. w MultiVitamol, Floradix)

Niedokrwistość z niedoboru żelaza jest dosyć często spotykana wśród niemowląt i dzieci. Zazwyczaj mało która mama decyduje się samą dietą zwiększyć poziom tego mikroelementu we krwi i decyduje się na suplementacje. Biodostępność żelaza uzależniona jest w dużej mierze od diety.  Drogą doustną podaje się zazwyczaj preparaty żelaza dwuwartościowego ze względu na jego lepszą przyswajalność niż żelazo trójwartościowe.

Preparatów z żelazem nie należy podawać z herbatą, gdyż zawarte w herbacie taniny wchodzą w reakcje z żelazem i hamują jego wchłanianie z przewodu pokarmowego.

Często preparaty żelaza są dodawane do mleka, aby łatwiej podać dziecku. Nie jest to dobre wyjście, dlatego, że wchłanianie jonów żelaza jest hamowane przez jony wapnia. Posiłki bogate w wapń podczas suplementacji preparatami żelaza hamują nawet do 60% wchłanianie żelaza.

Podczas suplementacji żelaza należy również zwrócić uwagę na fityniany, czyli składniki naturalnie występujące w takich produktach jak zboża i rośliny strączkowe. Kwas fitynowy silnie wiąże żelazo i usuwa je z organizmu. W przypadku udokumentowanej anemii z niedoboru żelaza wskazane jest ograniczenie produktów bogato błonnikowych.

Dobrym rozwiązaniem jest podawanie preparatów żelaza z sokami bogatymi w witaminę C lub podawanie ich z musami owocowymi. Witamina C potrzebna jest do lepszego wchłaniania żelaza, zmieniając go z trójwartościowego do dobrze wchłanianego dwuwartościowego.

Alergia

Pojawia coraz więcej małych pacjentów ze zdiagnozowaną alergią, którzy leczeni są lekami przeciwhistaminowymi. Należy wówczas pamiętać aby tych lekarstw nie popijać sokami z owoców cytrusowych. Przede wszystkim należy uważać na sok grejpfrutowy, który zawiera flawonoidy furanokumaryny. Połączenie leków przeciwhistaminowych z sokiem grapefruitowym może spowodować wzrost stężenia leku we krwi nawet o 700%! Może to być przyczyną komorowych zaburzeń rytmu serca. Należy zachować co najmniej 4-godzinny odstęp czasu pomiędzy zjedzeniem grejpfruta lup wypicia soku a podażą leku.

Inne owoce oprócz grejpfruta, które  wchodzą w interakcje z lekami m.in. przeciwhistaminowymi to: pomelo, pomarańcza, limetka, sweetie. Zarówno same owoce jak i soki z tych owoców są niewskazane.

Pasożyty

U dzieci są dosyć częstym zjawiskiem, szczególnie u dzieci w wieku przedszkolnym. W przypadku leczenia farmakologicznego zawierających albendazol lub mebendazol należy ograniczyć podaż tłuszczu. Tłuszcz wchodzi w interakcje, zwiększając stężenie leku we krwi. Może powodować wiele niepożądanych objawów takich jak bóle głowy, bezsenność, kaszel, świąd i zmiany skórne.

Niebezpieczne płyny

Bardzo ważnym aspektem podczas przyjmowania leków jest rodzaj płynów, którymi popijamy zażywane leki lub w których leki rozpuszczamy. Najbardziej wskazane jest popijanie lub rozpuszczanie lekarstw w wodzie. Wskazane jest aby to było ok. 250ml wody, dlatego, że wchłanianie leku odbywa się szybciej. Istotne jest to tym bardziej gdy leki są nietrwałe w środowisku jakie panuje w żołądku, czyli kwasowe. Wówczas zadaniem wody jest rozcieńczenie soków trawiennych. Przykładem takich leków nietrwałych w środowisku kwasowym są antybiotyki z grupy penicylin. Do popijania takich leków nie należy stosować soków cytrusowych, soku z żurawiny, coli czy toników. Płynem również niewskazanym do popijania czy rozpuszczania jest mleko. Przede wszystkim mlekiem nie należy popijać leków, które wiążą się z jonami wapnia m.in. wspomniane preparaty żelaza, ale również zawierających tetracykliny.

Jak uniknąć niebezpiecznych interakcji?

Przede wszystkim zapytać lekarza jak najbezpieczniej podać lek.

Czytać ulotki (niestety interakcje nie zawsze są podawane).

Popijać i rozpuszczać leki w wodzie.

Nie popijać leków sokami z owoców cytrusowych oraz mlekiem.

 

Konsultacja z farmaceutą Agnieszką Gielata

 

Literatura:

Łukasz Sobotta, Joanna M. Suliburska, Jadwiga Mielcarek,  INTERAKCJE LEK – ŻYWNOŚĆ, BROMAT. CHEM. TOKSYKOL. – XLIV, 2011, 1, str. 95–103

Katarzyna Korzeniowska, Anna Jabłecka, Interakcje leków z pożywieniem, FA R M A C J A W S P Ó Ł C Z E S N A 2008; 1: 24-30

Jarosław Woroń, Najistotniejsze interakcje leków przeciwbakteryjnych - o czym należy pamiętać w praktyce, Farmacja praktyczna

 

Próchnica a karmienie niemowląt

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Próchnica zębów jest chorobą zakaźną, którą powoduje kilka czynników. Należą do nich przede wszystkim:

  • mikroorganizmy kariogenne* (obecność i liczebność Streptococcus mutans, Streptococcus sobrinus, obecność Lactobacillus acidophilus);
  • substrat kariogenny (głównie węglowodany);
  • czas działania (im krótszy czas przylegania pokarmu do powierzchni zębów, tym krócej metabolizują go bakterie i wytwarzają mniej kwasów);
  • indywidualna podatność.

 

Zapobiegać próchnicy należy jak najwcześniej, ponieważ o ile na indywidualną podatność nie mamy zbyt dużego wpływu, to na pozostałe czynniki jak najbardziej.

Ciąża

Dbanie o zęby naszych pociech należy zacząć będąc w ciąży. Tak, to nie żart. Nieprawidłowe żywienie kobiety w czasie ciąży, powodujące niedobory składników odżywczych może wpłynąć niekorzystnie na rozwój tkanek twardych zębów. Dlatego należy już w ciąży zadbać o właściwą podaż witamin A**, C i D3, które odpowiadają za powstawanie komórek tworzących kościec i zęby, składników mineralnych, w tym głównie wapnia, który ma niebagatelny wpływ na rozwój układu kostnego płodu oraz odpowiednia podaż białka. Deficyt białka może skutkować niedorozwojem zębów i większą zapadalnością na choroby przyzębia. Dosyć częstym nawykiem kobiet w ciąży jest podjadanie. Zazwyczaj przyszłe mamy podjadają produkty bogate w węglowodany (słodycze, ciasta) i często robią to również w nocy. Zachowania takie mogą przyczynić się do zbyt dużej podaży węglowodanów, które wpływają niekorzystnie na rozwój tkanek twardych u dziecka. Nie bez znaczenia jest to również dla matki, u której takie postępowanie prowadzi do powstawania płytki nazębnej i stworzenia idealnych warunków dla rozwoju próchnicy. Próchnica u matki nie jest bez znaczenia, ponieważ jest to choroba zakaźna a noworodek pierwsze bakterie kolonizuje od matki. Wiadomo, że liczebność Streptococcus mutans w jamie ustnej dziecka, jest zależna od poziomu infekcji pochodzącej od matki lub osób z najbliższego otoczenia.

 Sposób karmienia

Zgodnie z zaleceniami WHO niemowlęta zaleca się karmić wyłącznie piersią "na żądanie" do 6 miesiąca życia. Następnie należy stopniowo wprowadzać pokarmy uzupełniające przy dalszym karmieniu piersią. Nie wykazano górnej granicy co do czasu karmienia pozostawiając tę kwestię matce i dziecku.

Równie dobrym sposobem karmienia jest karmienie mlekiem matki, które jest odciągane i podawane najczęściej butelką.

Wiadomo również, że bardzo dużo niemowląt jest karmionych mieszankami zastępującymi pokarm naturalny i karmione są z butelki.

Karmienie piersią

Czy karmienie piersią wpływa na rozwój próchnicy? Co na to badania naukowe:

  1. nie udowodniono bezpośredniego wpływu karmienia naturalnego jako głównego czynnika predysponującego do rozwoju próchnicy u dzieci [1];
  2. karmienie piersią dziecka dłużej niż 40 dni wpływa na zahamowanie rozwoju próchnicy u dzieci [1,2];
  3. długoterminowe karmienie piersią (w badaniu średnio 21,5 miesiąca) nie prowadziło do większego nasilenia próchnicy [3];
  4. związek pomiędzy karmieniem naturalnym a rozwojem próchnicy wczesnej, ma charakter złożony i zależy m.in od: poziomu bakterii Streptococcus mutans, niedorozwoju szkliwa, spożycia cukrów, statusu socjoekonomicznego i wykształcenia rodziców [4];
  5. mechanizm pobierania pokarmu podczas karmienia piersią nie wpływa na rozwój próchnicy wczesnej. Prawidłowo przystawione dziecko, wykorzystując ruchy języka sprawia, że wypływający pokarm spływa do głębszych partii jamy ustnej, w obręb podniebienia miękkiego, gdzie nie zostaje przetrzymywany tylko od razu połknięty [6]; 

 

 Co wpływa na rozwój próchnicy wczesnej?

  1. częste pobudki w nocy i krótszy sen;
  2. karmienie butelką i stosowanie smoczków przyczyniają się do blokowania przepływu śliny przede wszystkim w okolicy zębów siecznych górnych i w konsekwencji do rozwoju próchnicy wczesnej [5];
  3. przedłużone karmienia nocne z niezachowaniem higieny jamy ustnej [6];
  4. rzadkie stosowanie preparatów z fluorem [7];
  5. zakażenie próchnicą od osób sprawujących opiekę nad dzieckiem [6];
  6. wczesna podaż produktów bogatych w cukry, głównie sacharozę, fruktozę i glukozę [6]
  7. częsty i przedłużony kontakt z czynnikami i produktami kariogennymi [6];

 

Badania wykazały, że mleko kobiece jest bardziej kariogenne niż mleko krowie. Badania te wykazały również, że wzrost bakterii i szybszą fermentację powoduje mleko krowie [8]. Dlaczego tak się dzieje? Być może to składniki zawarte w mleku kobiecym sprawiają, że w świecie naukowym brakuje zgodności co do wpływu przedłużonego karmienia piersią na wczesny rozwój próchnicy u dzieci.

Składniki mleka, dzięki którym mleko kobiece ma mniejszy wpływ na rozwój próchnicy:

  • laktoza - tak, laktoza i nie ma tu pomyłki, chociaż przeciwnicy karmienia piersią jako głównego winowajce powodującego próchnicę wskazują laktozę. Owszem laktoza jest cukrem, a jak wiadomo cukier jest bardzo dobrą pożywką dla rozwoju bakterii. Ale jak to w życiu bywa wyjątki od reguły się zdarzają. Takim wyjątkiem jest właśnie cukier mleczny - laktoza. Dzięki temu, że ułatwia ona przyswajanie wapnia i fosforu, wykazuje niską szkodliwość dla rozwoju próchnicy [11].
  • wapń i fosfor - to jedne z najważniejszych składników występujących w odpowiednich proporcjach w mleku, które odpowiedzialne są za prawidłowy rozwój kości oraz szkliwa i ich mineralizację.
  • AGP-alfa-1 - kwaśna glikoproteina. Ważny czynnik zapobiegający próchnicy. Utrudnia adhezję i wiązanie patogenów do komórek nabłonkowych jamy ustnej noworodka.
  • mucyny - glikoproteiny występujące w ślinie a także w mleku kobiecym. Po karmieniu piersią pozostają w ślinie chroniąc jamę ustną przed bakteriami.
  • pH - zbliżone do pH wody (7,0), która jest najlepszym sposobem nawadniania dla dzieci. pH mleka kobiecego wynosi 7,2.

Poza wyżej wymienionymi składnikami, jak napisałam wcześniej również technika pobierania pokarmu sprawia, że mleko kobiece nie jest przetrzymywane w jamie ustnej dziecka tylko szybko połykane. Dlatego też kontakt zębów z mlekiem jest praktycznie niemożliwy.

 Karmienie piersią inaczej

Jest alternatywną metodą karmienia mlekiem kobiecym. Odciągnięty pokarm jest tak samo dobrym pokarmem jak pokarm bezpośrednio z piersi. Jednak odciąganie pokarmu wiąże się z tym, że trzeba go odciągnąć wcześniej. Pokarm taki można przechowywać przez krótki okres w temperaturze pokojowej, natomiast zapasy muszą być przechowywane w warunkach chłodniczych lub mroźniczych. Badania, które przeprowadzono wykazały, że warunki przechowywania takie jak czas i temperatura, mają wpływ na kariogenność pokarmu. Z badań wynika, że ilość Streptococcus mutans wzrasta w przypadku przechowywania w temperaturze 0-4oC w stosunku do mleka przechowywanego w zamrażalce w temperaturze -19oC. Próbki, które przechowywano przez okres 6 godzin w temperaturze pokojowej oceniono na relatywnie bezpieczne [9].

 Karmienie mieszankami

Kariogenność mieszanek mlekozastępczych zależy w głównej mierze od dodatku cukrów. Niektóre z mieszanek znajdują się na tym samym poziomie kariogenności co sacharoza. W przypadku karmienia mieszankami, problemem jest metoda podawania pokarmu. Technika ssania z butelki a z piersi znacznie się różni. Kontakt mieszanki z zębami jest częsty, dlatego podczas karmienia mieszanką należy szczególnie zadbać o higienę jamy ustnej dziecka [10].

 

 Najczęściej popełniane błędy wpływające na rozwój próchnicy wczesnej:

  • karmienie butelką po 1 roku życia;
  • stosowanie smoczka uspokajacza dłużej niż rok;
  • podawanie pokarmów innych niż mleko przez butelkę;
  • późne rozpoczęcie higieny jamy ustnej u dziecka;
  • oblizywanie smoczka z butelki lub smoczka uspokajacza;
  • zanurzanie smoczków w sokach, słodzonych napojach typu herbata czy kompot;
  • podawanie syropów tuż przed snem bez mycia zębów;
  • wczesne rozszerzanie diety dziecka (przed 6 miesiącem życia);
  • podawanie dziecku przekąsek typu chrupki kukurydziane, które obklejają dziąsła lub zęby, stając się świetną pożywką dla bakterii;
  • nocne pojenie dzieci słodkimi napojami lub mlekiem;
  • podawanie dzieciom soczków jeszcze przed rozszerzaniem diety (Zgodnie z wytycznymi APP (Amerykańska Akademia  Pediatryczna) soki nie powinny być wprowadzane do diety dziecka przed ukończeniem 1 roku życia);

Metody zapobiegające rozwojowi wczesnej próchnicy:

  • właściwy sposób karmienia - karmienie piersią;
  • wczesna higiena jamy ustnej (już po narodzinach, podczas codziennej higieny dziecka, należy gazikiem namoczonym w przegotowanej wodzie przemyć dziąsła i język dziecka, jest to również świetne przygotowanie dziecka do mycia ząbków);
  • po karmieniu z butelki częstsze przemywanie jamy ustnej gazikiem lub podanie wody do picia;
  • po wyrznięciu się pierwszych zębów stosowanie właściwej higieny jamy ustnej;
  • wymiana i częste wyparzanie szczoteczek do zębów;
  • po nocnym karmieniu przemycie jamy ustnej gazikiem nasączonym przegotowaną wodą;
  • kontrola jamy ustnej u specjalisty po wyrznięciu się zębów;
  • pilnowanie przez rodziców i opiekunów właściwej higieny jamy ustnej.

Pamiętajmy, że o zęby mleczne należy dbać z taką samą starannością jak o zęby stałe. Wymówki typu: przecież i tak wypadną czy i tak będą kolejne, świadczą tylko o braku wiedzy na temat próchnicy. Pamiętajmy również, że w pierwszych latach życia dziecka dbanie o zdrowy uśmiech jest zadaniem rodzica lub opiekuna. Uczmy dzieci dobrych nawyków.

 

* próchnicotwórcze

** witamina A w ciąży musi być dobrana w odpowiedniej dawce.

 

 

Źródła:

[1] Palmer B. Breastfeeding and Infant Caries: No Connection. ABM NEWS and VIEWS, The Newsletter of The Academy of Breastfeeding Medicine 2000;

[2] Oulis CJ, Berdouses ED, Vadiakas G, Lygidakis NA. Feeding practices of Greek children with and without nursing caries. Pediatr Dent. 1999;

[3] Weerheijm KL, Uyttendaele-Speybrouck BF, Euwe HC, Groen HJ. Prolonged demand breast-feeding and nursing caries. Caries Res. 1998;

[4] Colak H, Dülgergil CT, Dalli M, Hamidi MM. Early childhood caries update: A review of causes, diagnoses, and treatments. J Nat Sci Biol Med. 2013;

[5] Shantinath SD, Breiger D, Williams BJ, Hasazi JE. The reationship of sleep problems and sleep associated feeding to nursing caries. Pediatr Dent. 1996;

[6] Ribeiro NM, Ribeiro MA. Breastfeeding and early childhood caries: a critical review. J Pediatr (Rio J). 2004;

[7] Valaitis R, Hesch R, Passarelli C, Sheehan D, Sintos J.  A systematic review of the relationship between breastfeeding and early childhood caries. Can J Public Health 2000

 [8] Prabhakar AR, Kurthukoti AJ, Gupta P. Cariogenicity and acidogenicity of human milk, plain and sweetened bovine milk: an in vitro study. J Clin Pediatr Dent. 2010

[9] Hegde AM, Vikyath R. Cariogenic potential of stored human milk-an in-vitro study. J Clin Pediatr Dent. 2007;

[10] Aarthi J, Muthu MS, Sujatha S. Cariogenic potential of milk and infant formulas: a systematic review. Eur Arch Pediatr Dent. 2013;

[11] Starczewska M., Emerich K., "Profilaktyka stomatologiczna u dzieci", Nowa Pediatria 1/2010;

Journal of Clinical Healthcare 1/2017 "Profilaktyka chorób jamy ustnej u kobiet w ciąży i matek karmiących"

http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/apa.13118/full

 

 

Wypożyczalnia / TULA i chusty

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Do wypożyczenia:

 

Nosidełka ergonomiczne TULA standard

 

Tula Billow lub Tula Incognito standard

na okres 3 tygodni za 80 zł

na tydzień 30 zł

 

 

Umowa wypożyczenia/rezerwacji

 

W przypadku wysyłki, koszty pokrywa osoba chcąca wypożyczyć produkt. Preferowany odbiór osobisty w Bielsku-Białej.

Nie pobieram kaucji w przypadku gdy osoba poda swoje dokładne dane, które zweryfikuję.

Więcej informacji proszę kierować na: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

lub pod nr tel: 781790421

 

                                                                                                                                                                            Zapraszam!