Dieta rozszerzona... a co dalej?

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Pierwszy uzupełniający posiłek za nami. Jeśli zdecydowałeś się rodzicu na BLW to już wiesz dlaczego najlepiej wybrać proste krzesełko.  Najlepsze jest takie, które wraz z dzieckiem mieści się pod prysznicem. Jeśli masz psa – to zaraz po Tobie on cieszy się najbardziej z rozszerzonej diety dziecka. Pomyśl jak będzie machał ogonem jak  do diety mięsko wprowadzisz.

Jeśli zdecydowałeś się na papki, to cieszysz się, że ściany są pomalowane zmywalną farbą.

Ale do rzeczy…

Dla ułatwienia (chociaż niektórym może to namieszać w głowie) możemy spojrzeć na schemat żywienia dzieci w 1 roku życia

Źródło: http://www.pedhemat.wroclaw.pl/ptp/files/Standardy_Medyczne_2014_Zalecenia_ywienia_.pdf

Twoje dziecko zaakceptowało to, że oprócz mleka dostaje jeszcze coś. Przez 3 dni jedzenia  tego samego produktu okazuje się, że brzuszek nie bolał, wysypki brak a i kupa wyszła. Ale nie możemy być monotematyczni, bo się dziecku jedzenie tego samego  znudzi. Często zastanawiamy się co możemy jeszcze dać. Po brokule, marchewce, ziemniaku czy buraku często pomysły się kończą. A przecież warzyw jest kilkadziesiąt gatunków.

Co oprócz tego brokułu i marchewki? Wymieniony wcześniej ziemniak i burak oraz: dynia, cukinia, patison, kalafior, brukselka, jarmuż, pasternak, bataty, bakłażan, szpinak, fasola, groch, soja, soczewica, papryka, pietruszka, seler (uwaga, często uczula). Te warzywa możemy wykorzystać do zrobienia jedzenia o konsystencji papkowatej.

Jak najlepiej to zrobić?

Chcąc zachować jak największą ilość składników odżywczych dobrze jest trzymać się podstawowych zasad prawidłowej obróbki (dotyczy również BLW):

- produkty myć dokładnie pod bieżącą wodą

- obierać cienko (jeśli to możliwe nie obierać przed obróbką termiczną a dopiero po niej, np. ziemniaki, buraki)

- do obierania i rozdrabniania używać narzędzi nierdzewnych

- płukać krótko pod zimną bieżącą wodą (ciepła woda wypłukuje składniki odżywcze)

- suche strączkowe moczyć (najlepiej zalać wrzącą wodą i pozostawić na ok. 2 godziny)

- rozdrabniać tuż przed obróbką cieplną (zapobiega to utlenianiu się witamin, najlepiej rozdrabniać po obróbce cieplnej)

- gotować od wrzącej wody (lepsze zachowanie składników odżywczych, nie zawsze cała ilość wody jest wykorzystana i to co najcenniejsze spływa kanalizacją)

- gotować w niewielkiej ilości wody (najlepiej na parze)

- zblendować, zetrzeć na tarce lub rozgnieść widelcem

- przy BLW tak jak mamy na talerzu lub pokroić w plastry lub słupki

Warzywa możemy również podać na surowo i wówczas bardzo zwiększy nam się asortyment podawanych produktów, m.in. o: ogórek świeży, papryka, sałaty, kapusta pekińska, rzodkiewka, marchewka, kalarepa, pomidor.

 

Warzywa mamy i co teraz?

Można wprowadzić owoce. Jabłko i banan są produktami, które łatwo podać w postaci papki i najczęściej te owoce wprowadzamy jako pierwsze. Jabłko możemy podać surowe, upieczone lub rozmiękczone w mikrofali. Banana podajemy surowego. Oprócz tych owoców możemy również podać gruszki, śliwki, maliny, porzeczki czarne. W pierwszym roku dziecko może próbować już wszystkich owoców – nawet truskawki. Zasada taka, że owoce myjemy bardzo dokładnie. Alergenów nie zmyjemy, ale zmyjemy środki chemiczne, które mogą nas wprowadzić w błąd jak podamy dziecku zanieczyszczony owoc a my będziemy uważali, że to alergia.

 

Początek rozszerzania diety to też… kasze.

Stojąc przed półką sklepową z kaszkami dla dzieci warto odwrócić się i poszukać kasz dla dorosłych.

Przygotowanie kaszy manny, jaglanej czy kukurydzianej to nic trudnego.  Zapewne padnie pytanie a co z glutenem? Wg. nowego schematu z 2014r. wprowadza się między 4 mż a 12 mż. Badania pokazują że lepiej wcześniej (koło 6 mż, niż koło 12 mż.). Jak? O tym decyduje rodzic. Można dać siedzącemu dziecku chlebek, można to zrobić dając właśnie kaszki zbożowe. Podobnie jak przy warzywach, kaszki na początku dajemy posmakować kilka  łyżeczek. Oczywiście należy obserwować reakcje dziecka jak po każdym nowym produkcie.

Kasze zawierające gluten to: kasza manna, kasza jęczmienna (łamana i perłowa), kuskus, płatki owsiane.

Kasze nie zawierające glutenu to: kasza jaglana, kukurydziana, gryczana, amarantus, tapioka.

 

Jak ugotować kaszę?

Zróbmy przykład gotując kasze mannę.

Dziecko dużo na początek nie zje więc przygotujemy niewielką porcję, ale nie za małą bo źle będzie nam się gotowało.

Przygotujmy 50g kaszy manny. Możesz nie mieć wagi. 1 łyżeczka kaszy manny to 7g. Więc trzeba nam 7 łyżeczek.

Miarki może nie mamy, ale może dostaliśmy od kogoś butelkę dla dziecka, teraz się przyda.

Skąd wiem, że tyle wody. No wyliczyłam. Skoro na 1 kg kaszy manny potrzeba 2,7 dm3, to do ugotowania 50g trzeba nam 135 ml (gotujemy gęstą rozklejoną).

Wodę doprowadzamy do wrzenia bardzo wolno, stopniowo, najlepiej mieszając wsypujemy  odmierzoną ilość kaszy manny i gotujemy (dobra rada: odmierz już ugotowaną gorącą wodę, bo może za dużo wyparować przy gotowaniu a potem jest zdziwienie, że nie wyszło). Kaszka zaczyna bardzo gęstnieć. Wykładamy na talerzyk, rozsmarować na grubość ok. 1 cm. Jak wystygnie pokroićw kostkę. Tak możemy podać dziecku które jest a BLW.

 

Jeśli chcesz kaszkę ugotować bardziej na półgęsto to dajesz więcej wody. Na 50g kaszki będzie to 185 ml wody. Gotujesz tak samo jak wyżej.

Podam jeszcze ilość wody potrzebnej do ugotowania innych kasz. Normatyw kaszy to 50g.

Kasza kukurydziana

  • ·         Gęsta rozklejona – 125ml wody
  • ·         Półgęsta – 135 ml wody

Kasza jaglana

  • ·         Gęsta – 85 ml wody
  • ·         Rozklejona – 135 ml wody

Kasza jęczmienna łamana i perłowa

  • ·         Sypka – 120 ml wody
  • ·         Gęsta rozklejona – 135 ml wody
  • ·         Półgęsta – 185 ml wody

      Gryczana

  • ·         Sypka – 75 ml wody
  • ·         Gęsta rozklejona – 110 ml wody
  • ·         Półgęsta – 160 ml wody

Owsiana- płatki

  • ·         Gęsta rozklejona – 110 ml wody
  • ·         Półgęsta – 160 ml wody

 

Przygotowując pierwsze posiłki nie doprawiajmy na razie niczym. Również nie dodajmy tłuszczu. Na to przyjdzie jeszcze czas. Ważne aby dziecko zaakceptowało dane składniki. Jeśli masz już kilka produktów wprowadzonych możesz je podawać razem. Możesz np. zrobić puree ziemniaczane z marchewką, możesz do kaszki dodać banana itp.

 

Źródło: „Technologia gastronomiczna z towaroznawstwem”,  Małgorzata Konarzewska

 



Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież